- 6 białek
- szczypta soli
- 30 dag cukru
- łyżka octu winnego ja użyłam octu ryżowego
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
- 50 dag malin
- 3 łyżki cukru
- 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej wymieszanej w łyżce wody
- 2 łyżeczki żelatyny
- dodatkowo bita śmietana
Białka ubijamy z solą na sztywną pianę. Dodajemy cukier łyżka po łyżce. To bardzo ważne by cukru nie wsypać na raz. Każdą łyżkę gdy poprzednia się rozpuści. Dodajemy ocet oraz mąkę. Na trzech blachach wyłożonych papierem do pieczenia rysujemy okręgi.Każdy wypełniamy masą tworząc w miarę zgrabne koło. Pieczemy jednocześnie w piekarniku nagrzanym do 140 stopni z włączonym termoobiegiem przez godzinę. Wyłączamy piec i bezę dosuszamy jeszcze kwadrans. Studzimy
Opłukane maliny wraz cukrem wkładamy do rondelka i podgrzewamy aż do zagotowania.Wlewamy mąkę z wodą . Ponownie gotujemy. Do gorących malin dosypujemy żelatynę i mieszamy do jej rozpuszczenia ( już nie gotujemy!). Powinniśmy otrzymać masę o konsystencji żelu. Studzimy
Na paterę lub talerz kładziemy pierwszy blat bezowy , smarujemy go bitą śmietaną i polewamy 1\4 frużeliny. Przykrywamy drugim krążkiem i powtarzamy czynność. Na wierzch trzeci krążek i znów powtórka. Dekorujemy dowolnie.
- Jeśli Wasz piekarnik nie ma termoobiegu musicie każdą bezę przygotowywać tuż przed pieczeniem
- Temperatura pieczenia taka sama lecz dłuższy czas nawet do 2 godzin
- Tort można przełożyć dowolnym kremem
- Masę bezową można barwić np. barwnikami w paście lub proszku